Prosimy i dziękujemy za każdą modlitwę w intencji Rafałka, bo modlitwa i zaufanie Bogu są najważniejsze. Wiemy to!

Jeśli ktoś może wesprzeć leczenie i rehabilitację Rafałka, podajemy konto w Fundacji Nasze Dzieci przy Klinice Onkologii w IP Centrum Zdrowia Dziecka:
1% podatku: KRS 0000249753, Cel szczegółowy: Rafał Okrój
Darowizny: 76 1240 1109 1111 0010 1163 7630, tytuł: Darowizna dla Rafała Okrój

Nasza historia:
We wrześniu 2013 r. padła ta straszna diagnoza. Rafałek skończył wtedy 3 latka. Diagnoza: pleuropulmonary blastoma, rzadki guz dziecięcy wychodzący z opłucnej z przerzutem do kości strzałkowej. Po dwóch operacjach, chemioterapii
i radioterapii, w czerwcu 2015, tuż przed zakończeniem leczenia pojawił się nowy guz w głowie. Dzięki Bogu, ogniska w płucach i kościach nie było. Chłopiec przeszedł kolejną operację, serie chemioterapii i drugą już radioterapię. Po mojej interwencji zrezygnowano z 4 ostatnich serii chemii (ostatecznie po wznowie otrzymał ich 8 zamiast 12) i zakończyliśmy szpitalne leczenie w grudniu 2015 r.
Aktualnie Rafał jest nadal pod nadzorem immunologów i dietetyka, ciągle na etapie odtruwania i regeneracji organizmu. Walczymy, aby proces nowotworowy nie odnowił się w wyniku osłabienia organizmu po długiej i ciężkiej terapii szpitalnej. Rozpoczęliśmy rehabilitację, gdyż Rafał jest zagrożony m.in.
niewydolnością oddechową i mięśniową, skrzywieniem kręgosłupa i deformacją klatki piersiowej.
Rafał mimo takich przejść jest w dobrej formie, chodzi do przedszkola i mimo częstych infekcji jakoś sobie radzi. Od samego początku był leczony dwutorowo, cały czas wzmacniamy jego organizm przez odpowiednią dietę i
suplementację, niestety nadal dość kosztowną. Osiągnęliśmy już bardzo dużo. W załączonej ulotce można zobaczyć, jaka zmiana zaszła w wyglądzie Rafała w ciągu ostatnich trzech lat, od chemioterapii i radioterapii do teraz. Niemniej jednak, trudno jest żyć całkowicie bez lęku.

Dziękujemy i błogosławimy wszystkim, którzy wspierali nas w latach ubiegłych. Bez Was nie dalibyśmy rady.
Z serca dziękujemy!
Monika i Rafałek